Pierwsze spojrzenie na Londyn

Pierwsze spojrzenie na Londyn

Pierwsze spojrzenie na Londyn

Po super udanym locie (Maleństwo było najprawdziwszym aniołkiem!) dotarliśmy do Londynu. Gdy byliśmy tu kilka lat temu, miasto zrobiło na nas, szczerze mówiąc, raczej mało przyjemne wrażenie i z tego powodu unikaliśmy go szerokim łukiem. Wybraliśmy je na cel naszego kolejnego wypadu właściwie z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że zaprosiła nas tu nasza Przyjaciółka, z którą już od dawna chcieliśmy się spotkać, a drugi, bardziej przyziemny – latają tu tanie linie lotnicze, więc bilety kosztowały nas grosze. Londyn, wbrew prognozom, wita nas świetną pogodą. Poza tym wszystko jest szalenie angielskie: klimatyczne uliczki, urocze drzwiczki do jeszcze bardziej uroczych, ceglanych kamieniczek, czerwone autobusy, a nawet szare wiewiórki, no i najważniejsze – kilka dni temu, pojawiło się tu nowe, książęce dziecię, o którego płci informuje napis na górującej nad miastem wieży. Jak nam się tu podoba? Tym razem bardzo. Nie wiem czy dlatego, że Londyn się zmienił, czy może my jesteśmy już inni. Starzy jacyś czy coś ;)

02.Londyn z dzieckiem

03a.Londyn z dzieckiem

04a.Londyn z dzieckiem

05.Londyn z dzieckiem

06.Londyn z dzieckiem

07.Londyn z dzieckiem-autobus

08.Londyn z dzieckiem-autobus

09.Londyn z dzieckiem

10.Londyn z dzieckiem

11.Londyn z dzieckiem

Polub stronę
15 komentarzy
  • TrzyRazyPe napisał(a):

    Śliczne zdjęcia. Zazdroszczę wyjazdu. Chyba muszę zebrać się na odwagę i wyjechać gdzieś dalej z moim maleństwem :) Pozdrawiam

    • Vanilla Island napisał(a):

      Jeśli jest możliwość to bardzo polecam! Nasz synek jest zachwycony jak gdzieś wyjeżdżamy. Tak sobie myślę, że w sumie, to może być spowodowane tym, że nic nas nie rozprasza i możemy spędzać sto procent czasu razem, bawiąc się z nim i spacerując, a nie zajmując się gotowaniem obiadu, sprzątaniem czy czymkolwiek innym ;)

  • Marta B. napisał(a):

    Piękne zdjęcia! Trochę mnie przekonują, aby kiedyś też tam polecieć. Bo do tej pory jakoś Londyn + Paryż były dla mnie i Pawła ostatnimi miejscami, które zamierzamy odwiedzić ;)

  • Sasiadka napisał(a):

    Wyglada na to, ze jednak warto bylo. Malenstwo wyglada na bardzo zaciekawione, a zdjecia udane. :) pozdrawiam

  • Asia napisał(a):

    My odwiedziliśmy Londyn 5 lat temu, ma swój niepowtarzalny klimat i mimo sporych tłumów (których staram się unikać, bo za nimi nie przepadam) spodobał mi się. Chętnie odwiedziłabym go ponownie, tym razem z naszym 1,5 rocznym Maleństwem. No ale przed Londynem jest jeszcze kilka miejsc na mentalnej liście podróżniczej…;)

    • Vanilla Island napisał(a):

      A co na samej górze tej listy? :D

      • Asia napisał(a):

        lista rotuje;) Tibilisi, Sarajewo, Dubrownik, Amsterdam… przeróżne mi miasta chodzą po głowie:) 2 tygodnie temu wróciliśmy z Palermo. Jeśli nie byliście to naprawdę polecamy odwiedzić, z resztą cała Sycylia zachwyca:)

        • Vanilla Island napisał(a):

          U nas Tibilisi też na górze mentalnej listy. O Sycylii słyszałam już wiele dobrego. Jak tylko otworzą tanie loty to lecimy! ;)

          • Asia napisał(a):

            Nie wiem skąd jesteście, ale np. w poniedziałki i piątki macie lot ryanairem z Krakowa do Trapani, więc można lecieć nawet na weekend, ale zdecydowanie bardziej opłaca się na cały tydzień:)

        • Vanilla Island napisał(a):

          Może być Kraków, ale jeszcze lepsze Katowice. W następny weekend majowy może uda się Gruzja, bo jest świetne połączenie do Kutaisi, a lot do Trapani już sprawdzam. Dzięki za podpowiedź! :)

  • asia napisał(a):

    Nie wiem jak to robisz, ale uwielbiam Twoje zdjęcia :)

  • Magda napisał(a):

    Strasznie kusicie ;) Uwielbiam oglądać Wasze zdjęcia – są niesamowite.


Leave a comment

Your email address will not be published.


Post Comment

 
Najnowsze wpisy

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017

Tula

1 kwietnia 2017