Pewnego dnia moje dziecko odejdzie…

Pewnego dnia moje dziecko odejdzie…

Pewnego dnia moje dziecko odejdzie…

Ostatnio często myślę o tym, jak cudownie byłoby gdyby nasze Maleństwo nigdy nie dorosło. Jest teraz wystarczająco samodzielne, a przy tym takie słodkie i radosne, uśmiecha się niesamowicie, uroczo wymawia każde nowe słowo, a na przebudzenie daje mi najsłodsze buziaki na świecie. Nie chcę, żeby poszło do przedszkola i stało się pyskatym dzieciakiem, później bezczelnym nastolatkiem, niezależnym studentem, aż w końcu… żeby odeszło na zawsze. Ktoś kiedyś powiedział mi, że dziecko to taki szczególny gość: pojawia się w domu angażując wszystkich wokoło, zostaje na kilkanaście lat, a potem odchodzi w świat i nie wolno go wtedy zatrzymywać. Co więcej, już jego pierwsze kroki są pierwszymi, które oddalają go od domu. Oczywiście to bardzo uproszczony model, ale coś chyba w tym jest. Jednocześnie tak trudno się nam do tego naszego gościa nie przywiązać. Szczególnie my, matki musimy mieć się na baczności! Dobrze znaleźć w sobie motywację, żeby nie zatracić się zupełnie w macierzyństwie, ale pielęgnować swoje pasje, przyjaźnie, może czasem nawet wyjeżdżać bez ukochanego maleństwa. Jeśli o to nie zadbamy, rośnie zagrożenie, że powoli, powoli nastąpi w nas przemiana w zgorzkniałą rodzicielkę, która grając na uczuciach swojego dziecka unieszczęśliwia je, bo „tyle przecież poświeciła (jak ja nie znoszę tego słowa), a Ty teraz: wyjeżdżasz/wolisz znajomych/zbyt rzadko mnie odwiedzasz!”.

02.Pewnego dnia moje dziecko odejdzie - dziecko -macierzyństwo

Sprawa nie jest prosta, bo przemiana nie nastąpi z dnia na dzień, ale przyjdzie niezauważalnie, małymi kroczkami, które zaczną się bardzo wcześnie od niewinnych myśli: czy mogę choć na godzinę wyjść i zostawić moje biedniątko z ojcem/ babcią/opiekunką? Czy dadzą radę zrobić wszystko tak dobrze jak ja? Później może pojawić się pokusa wyręczania potomka w czym tylko się da (przecież jest jeszcze taki maleńki!), trzymania go non stop za rękę (bo zaraz by się przewrócił), ubierania trzech czapeczek i dwóch kurteczek (nie ma nic gorszego niż przeziębienie w lecie ;D), a nawet biegania za nim z kawałkiem parówki na widelcu (naprawdę absurdalny widok), żeby tylko zjadł coś na kolację… Żłobek i przedszkole ostatecznie może być, ale wyłącznie z kamerą pozwalającą nam sprawdzać na bieżąco czy wszystko jest w porządku. Big Brother? Skąd, to przecież wszystko dla dobra dziecka! Nie chodzi o to, żeby je kontrolować. Absolutnie nie. Chodzi o świat. Świat, który się zmienił i stał bardzo niebezpieczny. A może by wszczepić mu pod skórę specjalny chip? Ktoś przecież może porwać nasza pociechę i wywieźć gdzieś daleko, a my przecież musimy ją chronić! Myślę sobie, że wiele z nas, nie może pogodzić się z tym, że dziecko musi funkcjonować w pełnym zagrożeń świecie, a nawet z tym, że nie jesteśmy niezastąpione i ktoś może uszczęśliwić je równie mocno jak my (np. jego przyszła żona ;)).

03.Pewnego dnia moje dziecko odejdzie - dziecko -macierzyństwo

Maleństwo jest teraz u nas i to jest nasz czas. Mamy szansę, nie tracąc siebie, delektować się każdą chwilą i wyciskać ją do ostatniej kropelki (o ile starcza nam na to siły). W końcu każdy dzień jest w jakiś sposób niepowtarzalny i przemija na zawsze. A co przyniesie przyszłość? Przyjdzie taki dzień, że nasze dorosłe Maleństwo być może zacznie jeździć motorem albo autostopem, może zrobi sobie tatuaż, skoczy na bungee, może zostanie szalonym artystą albo statecznym pracownikiem korporacji, a może wyjedzie gdzieś na koniec świata przeżywać wspaniałe przygody, żyć własnym życiem i nawet kartki na święta nie przyśle. Co wtedy z nami? Mam nadzieję, że będziemy umieli cieszyć się tą niezależnością, dumni i szczęśliwi, że z naszą pomocą, ten szczególny gość stał się samodzielnym zdobywcą. Każdego dnia będziemy kibicować mu, wspierać w trudnych chwilach i cieszyć się ogromnie z każdych jego odwiedzin. I miej się matko na baczności, żeby gdy nadejdzie ten dzień, serce Ci nie pękło. Bo moje dziecko odejdzie. I Twoje też.

05.Pewnego dnia moje dziecko odejdzie - dziecko -macierzyństwo

Polub stronę
30 komentarzy

Leave a comment

Your email address will not be published.


Post Comment

 
Najnowsze wpisy

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017

Tula

1 kwietnia 2017