2016 Wrzesień

We czwórkę

We czwórkę

Piękna, słoneczna niedziela. Chcemy wybrać się w góry, ale od samego rana misiaczki dają nam nieźle popalić. Ledwie jeden skończy płakać, bo jest głodny, to drugi zaczyna, bo gdzieś zapodział mu się miecz świetlny, pierwszego boli brzuch, a drugi wpada w rozpacz, bo nie chce założyć jesiennych butów tylko sandałki… Przyznam szczerze, że w takich momentach coraz ciemniej widzę to nasze podróżowanie we czwórkę. W końcu udaje nam się wyjść o 16! Dobrze, że nie mieszkamy w centrum, bo w tym tempie dotarlibyśmy co najwyżej na osiedlowy plac zabaw. Gdy dochodzimy na naszą ulubioną polankę, słońce jest już nisko. Jeden misiaczek śpi spokojnie u taty w chuście, drugi uśmiechnięty próbuje złapać łażącego w trawie żuczka. Warto było, jest pięknie :)

Polub stronę
Zbyt długie dni, zbyt krótkie noce

Zbyt długie dni, zbyt krótkie noce

Gdy ktoś tak bezgranicznie Ci ufa, czy może zabraknąć sił? :)

Mam nadzieję, że Wasza noc była dziś dłuższa od mojej. Miłego początku tygodnia!

Polub stronę
Biedactwo

Biedactwo

Biedactwo, taki malutki, a już musi na spacery chodzić! – zareagowała na nasz widok pewna starsza pani. Gdyby tylko wiedziała co jeszcze go z nami czeka… cóż począć, rodziny się nie wybiera ;)

Mam nadzieję, że Wasz weekend był co najmniej tak samo cudownie słoneczny jak nasz :) My cieszyliśmy się nim tym bardziej, że znowu jesteśmy mobilni i to już we czwórkę :D

Polub stronę
Bracia

Bracia

Drugi misiaczek w końcu z nami!!! :D

I teraz zagadka: który był pierwszy? Znajdź trzy różnice ;)

 
Najnowsze wpisy

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017

Tula

1 kwietnia 2017