2016 Październik

Dwa miesiące

Dwa miesiące

Czytam właśnie, że bycie mamą nie polega wpatrywaniu się z rozczuleniem w uśmiechy różowego bobasa jak z reklamy. Serio? :D No dobra, powiem Wam prawdę – nie dajcie się zwieść tym słodkim oczkom, bo łatwo nie jest, ale widocznie też nie tak źle, skoro coraz intensywniej rozglądamy się za tanimi biletami na jakiś ciepły kraniec świata. W końcu młodszy Misiaczek kończy dziś dwa miesiące, czas się ogarnąć! ;)

Polub stronę
Australia za 8 dolarów

Australia za 8 dolarów

Dwa dni temu odebraliśmy długo wyczekiwaną przesyłkę. Genialny Karol z bloga Busem Przez Świat napisał kolejną książkę, tym razem o Australii! Mimo że z wiadomych powodów, kiepsko u nas ostatnio z czasem, już prawie kończę czytać :D Wciągnęłam się bardzo szybko, bo książka jest świetnie napisana i poza tym, że pozwala zobaczyć Australię oczami młodych, fantastycznych podróżników, to Karol bez lania wody pokazuje jak można w praktyce zrealizować organizacyjnie i finansowo taką wyprawę. Polecamy ogromnie wszystkim marzycielom, którzy chcą wziąć sprawy w swoje ręce i wyruszyć w świat. Choćby za… 8 dolarów dziennie! Bo taką właśnie kwotą dysponowali Karol i Ola w Australii.

Oficjalna premiera książki we środę, a my mamy u siebie, do oddania w dobre ręce, dwa jeszcze ciepłe egzemplarze. W związku z tym szybki konkurs! Prosimy o odpowiedź na pytanie: JAK NAJLEPIEJ WYDAŁBYŚ W POLSCE 8 DOLARÓW? (dzisiejszy kurs to 3,97zł)

Zwyciężą dwie najciekawsze/najbardziej zaskakujące (dla nas ;) ) odpowiedzi. Konkurs trwa do jutra (24.10) do 20. Czas start!

Polub stronę
Rovinj

Rovinj

Do Rovinj wybraliśmy się przypadkowo, ze względu na konferencję Piotrka. Nie mam pojęcia dlaczego nie byliśmy tam wcześniej. Mieszkamy na południu Polski i przejazd tam zajął nam dziesięć godzin, podczas gdy nad Bałtyk jedziemy około ośmiu. Miasteczko okazało się być prześliczne, a ze względu na to, że jest niewielkie i położone nad morzem, po prostu idealne na taki kilkudniowy wypad. Całe szczęście zdążyliśmy jeszcze przed sezonem turystycznym, więc mogliśmy spokojnie włóczyć się sennymi, kamiennymi uliczkami i być jednymi z nielicznych gości małych restauracyjek czy kawiarenek.

Continue Reading

Polub stronę
 
Najnowsze wpisy

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017

Tula

1 kwietnia 2017