Indonezja

Jeszcze jedna (już ostatnia) historia podróżującej mamy

Jeszcze jedna (już ostatnia) historia podróżującej mamy

W związku z ogromnym szumem, który zrobił się wokół opublikowanego tydzień temu wpisu, odezwało się do mnie bardzo wiele osób. Samotnie wychowujące dzieci, podróżujące albo jeszcze nie podróżujące mamy przesyłały mi swoje historie, a znajomi oraz znajomi znajomych podrzucali linki do kolejnych fantastycznych blogów i powiem szczerze: nie mogę przeżyć, że te wszystkie niezwykłe opowieści dotarły one do mnie tak późno. Co więcej, wszystkie są niesamowite, ale czuję, że jednej z nich po prostu nie mogę  zatrzymać tylko dla siebie. Długo myślałam co zrobić i zdecydowałam się dorzucić post, który jest pewnym sequelem wcześniejszego. Podróż Eweliny i jej maleńkiej córeczki o błyszczących, roześmianych oczach, jest pełna barw, radości i jakiejś niezwykłej harmonii. Przekazuję ją zatem dalej, z nieukrywanym żalem, że dotarła do mnie dopiero teraz.

Continue Reading

Polub stronę
 
Najnowsze wpisy

Małe święto

26 maja 2018

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017