sweter Lopapeysa

Lopapeysa

Lopapeysa

Wyglądało na to, że wiosna przyszła już na dobre, ale gdy kilka dni temu weszliśmy na najbliższą „niedzielną górkę” okazało się, że jest tam jeszcze cała masa śniegu! Skorzystałam więc z okazji, żeby zrobić (mam nadzieję ostatnie w tym roku) zimowe zdjęcia. Choć nie jestem i raczej nigdy nie będę blogerką modową, tym razem tematem jest zakupiony przez nas niedawno… sweter! Zrobiony tradycyjnie na drutach, z wełny Lopi, ciepły, pachnący Islandią, fantastyczny. Zupełnie nie znam się na dzierganiu, ale od kiedy moja dobra znajoma Ewcia zamieszkała w Reykjavíku i zalała mojego Facebooka cudami robionymi własnoręcznie z islandzkiej wełny, oszalałam na ich punkcie. Jej bloga znajdziecie tu: kuacja.blogspot.com. Sweter Lopapeysa okazał się strzałem w dziesiątkę, w planach na przyszłość moja pierwsza wełniana sukienka. A Ty? Masz już swojego Lopapeysa? ;)

Continue Reading

Polub stronę
 
Najnowsze wpisy

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017

Wiosna

19 kwietnia 2017

Tula

1 kwietnia 2017