2015 Styczeń

Przyjaźń polsko-malajska

Przyjaźń polsko-malajska

Nasz błekitnooki chłopczyk jest w Azji niemałą atrakcją. W czasie wyprawy poznaje mnóstwo ludzi, z którymi zazwyczaj pozuje do zdjęć, wymienia co najmniej kilka uśmiechów i przybija piątkę. Gdy ma lepszy dzień dostaje nawet cukierki (o zgrozo!), macha na pożegnanie łapką i mówi coś na kształt „bye, bye”. Bliższą znajomość udaje mu się w końcu nawiązać na wyspie Kecil, ze względu na to, że zatrzymujemy się tu na kilka dni. Nowy kumpel ma na imię Daniel i większość swojego życia spędza w najbardziej bajeranckim centrum nurkowym na wyspie, gdzie pracuje jego tata. Innych dzieci raczej nie widuje i początkowo jest zszokowany istnieniem istoty swoich rozmiarów. Chłopaki szybko się zaprzyjaźniają i spędzają z sobą każdą wolną chwilę. Bawią się świetnie, a przy tym niemożliwie piszczą, rechoczą, chlapią wodą i sprawdzają sobie nawzajem zawartości uszu oraz nosów. W końcu przyjaźń nie zna granic ;)

Continue Reading

Polub stronę
Wyspy Perhentian: Besar

Wyspy Perhentian: Besar

O wyspach Perhentian słyszymy sporo, jeszcze przed wylotem do Malezji. Wiele osób poleca nam wybrać się tam ze względu na rajski klimat: złoty piasek, błękitną wodę i wszechogarniający chillout. Inni odradzają z powodu tłumu turystów, braku autentyczności i ton walających się śmieci. Decydujemy się w końcu dać szansę rajskim wysepkom i nie żałujemy. Jako pierwszą wybieramy wyspę Besar, o wiele spokojniejszą niż słynąca z backpackerskich imprez Kecil. Jest tu wiele rodzin z dziećmi, światła gasną już o 22 (wieczory spędzamy przy rozgwieżdżonym niebie, które oglądane z nadmorskiej skały, wygląda tu szalenie magicznie) i wbrew przewidywaniom nie spotykamy tłumów! Jako, że malezyjskie wyspy po prostu stworzone są do nurkowania, Piotrek jest przeszczęśliwy i korzysta z okazji żeby kilka razy zejść pod wodę popodglądać rybki. Co robimy poza tym? Cieszymy się z każdej chwili, którą możemy tu spędzić razem, tarzamy się w piachu, poznajemy najróżniejszych ludzi i wariujemy z radości na widok niemalże każdej fali rozbijającej się o brzeg :)

Continue Reading

Polub stronę
Park ornitologiczny w Kuala Lumpur

Park ornitologiczny w Kuala Lumpur

Jeszcze jedno miejsce w Kuala Lumpur, warte odwiedzenia z dzieckiem. Park jest zadbany, dobrze zorganizowany i naprawdę spory. Maleństwo z fascynacją obserwuje ptaki, karmi rybki i przeżywa bliskie spotkanie z wielkim, kolorowym ptaszyskiem (spojrzenia obojga na ostatnim zdjęciu mówią same za siebie ;) ).

Continue Reading

Polub stronę
Kuala Lumpur

Kuala Lumpur

Stolica Malezji nas nie powala, mimo to spędzamy tu bardzo miło czas. Powodów jest kilka: jednym z nich jest łatwość znalezienia w przestrzeni publicznej dużej ilości atrakcji dla dzieci, drugim bardzo przyjemne centrum miasta, a trzecim nasz hostel. Dla podróżujących, z dziećmi czy bez, z pełną odpowiedzialnością polecamy hostel Travel Hub Highstreet (to nie jest post sponsorowany! ;) ). Hostel jest czysty, nowocześnie urządzony, ma klimatyczną imprezownię na poddaszu (a jaki widok!!) i dodatkowo poznaliśmy w nim ciekawych, przyjaznych ludzi. Jeśli jeszcze kiedyś odwiedzimy Kuala Lumpur to z pewnością zatrzmamy się właśnie tam. A co poza tym? Bardzo dobra kominukacja, interesująca architektura i co najmniej kilka fantastycznych świątyń.

Continue Reading

 
Najnowsze wpisy

Nasz Mały Książę

21 października 2018

Małe święto

26 maja 2018

Jak zorganizować wyjazd na Mauritius

25 września 2017

Niech żyją wakacje!

18 września 2017

Pozdrowienia z gorącego południa

23 maja 2017