dziecko

Islandia 3..2..1.. start!

Islandia 3..2..1.. start!

Do zobaczenia we wrześniu :D

Polub stronę
Pewnego dnia moje dziecko odejdzie…

Pewnego dnia moje dziecko odejdzie…

Ostatnio często myślę o tym, jak cudownie byłoby gdyby nasze Maleństwo nigdy nie dorosło. Jest teraz wystarczająco samodzielne, a przy tym takie słodkie i radosne, uśmiecha się niesamowicie, uroczo wymawia każde nowe słowo, a na przebudzenie daje mi najsłodsze buziaki na świecie. Nie chcę, żeby poszło do przedszkola i stało się pyskatym dzieciakiem, później bezczelnym nastolatkiem, niezależnym studentem, aż w końcu… żeby odeszło na zawsze. Ktoś kiedyś powiedział mi, że dziecko to taki szczególny gość: pojawia się w domu angażując wszystkich wokoło, zostaje na kilkanaście lat, a potem odchodzi w świat i nie wolno go wtedy zatrzymywać. Co więcej, już jego pierwsze kroki są pierwszymi, które oddalają go od domu. Oczywiście to bardzo uproszczony model, ale coś chyba w tym jest. Jednocześnie tak trudno się nam do tego naszego gościa nie przywiązać. Szczególnie my, matki musimy mieć się na baczności! Dobrze znaleźć w sobie motywację, żeby nie zatracić się zupełnie w macierzyństwie, ale pielęgnować swoje pasje, przyjaźnie, może czasem nawet wyjeżdżać bez ukochanego maleństwa. Jeśli o to nie zadbamy, rośnie zagrożenie, że powoli, powoli nastąpi w nas przemiana w zgorzkniałą rodzicielkę, która grając na uczuciach swojego dziecka unieszczęśliwia je, bo „tyle przecież poświeciła (jak ja nie znoszę tego słowa), a Ty teraz: wyjeżdżasz/wolisz znajomych/zbyt rzadko mnie odwiedzasz!”.

Continue Reading

Polub stronę
Rodzinna pasja

Rodzinna pasja

Zauważyłam, że wiele otaczających mnie rodzin ma jakąś pasję, która łączy wszystkich jej członków. Co więcej, przekazywanie jej młodszym przez starszych staje się swego rodzaju tradycją. Bakcyle mogą być różne, czasem nawet dość egzotyczne: od jazdy na nartach czy górskie wędrówki, po wędkowanie, zbieranie grzybów, kiszenie ogórków, a nawet robienie nalewek (tudzież innych trunków :D ). Zresztą nie ważne – cała zabawa polega na tym, że coś robi się wspólnie i związane z tym pełne emocji przygody oraz włożone zaangażowanie łączą niezwykle mocno wszystkich członków rodziny (bez względu na to czy są zwolennikami danej pasji, czy też nie). W mojej rodzinie jednym z takich bzików jest żeglarstwo. Moi rodzice zakochali się w błękitnych jeziorach i wiejącym w żagle wietrze, już wiele lat temu. Tę miłość przekazali mi i mojej siostrze. Niemalże w każdy letni weekend żeglowaliśmy po naszym ukochanym jeziorze Żywieckim, a obowiązkowo co najmniej dwa tygodnie wakacji spędzaliśmy na Mazurach: pływając z miejsca na miejsce, szwędając się po lesie i siedząc z gitarą przy ognisku, podziwiając letnie, rozgwieżdżone niebo. Myślę, że w bardzo dużym stopniu ukształtowało to moją osobowość, co przejawia się szczególnie w zamiłowaniu do włóczęgi ;) Jestem za to bardzo wdzięczna moim kochanym rodzicom. I cóż, wygląda na to, że teraz nasza kolej.

Continue Reading

Polub stronę
Dlaczego NIE WARTO podróżować z dziećmi

Dlaczego NIE WARTO podróżować z dziećmi

Doczekaliśmy się. W końcu nadeszły upragnione wakacje – czas większych i mniejszych podróży. Na portalach i forach internetowych zaroiło się od pytań o to gdzie jechać z dzieckiem, jak to zrobić i czy jechać w ogóle. W odpowiedzi na to postanowiliśmy, że i my podzielimy się naszym doświadczeniem. Przedstawiamy siedem najważniejszych powodów dlaczego nie warto, ba! nawet nie należy podróżować  z dzieckiem:

Continue Reading

Drugie urodziny Maleństwa!

Drugie urodziny Maleństwa!

Dziś na Vanilla Island wielkie święto! W końcu nadeszły drugie urodziny naszego Maleństwa. Są goście, torcik, baloniki i wielokrotnie śpiewane sto lat. Maleństwo ogromnie czekało na ten dzień, a jego wyobrażenie o nim oparło na jednym z odcinków Świnki Peppy, więc poprzeczka była wysoka ;) Mam nadzieję, że daliśmy radę i nadal będziemy dawać. Oby kolejny rok był co namniej równie udany. Obyśmy potrafili pokazywać Maleństwu świat w jego najpiękniejszej postaci, przygotowywali go do coraz większej samodzielności i stworzyli mu najpiękniejsze dzieciństwo jakie tylko możemy – dając mu przede wszystkim ogrom naszego cennego czasu, bo to najpiękniejszy z możliwych prezentów, na który niestety, nie zawsze nas stać. Obyśmy  zatem, w kolejnym roku życia naszego synka, byli bogaci w czas i tekiego bogactwa również Wam życzymy! Wspaniałej, rodzinnej soboty :))

OSTATNI DZIEŃ

OSTATNI DZIEŃ

…patrzeć z ciekawością w przyszłość, przeżywać, smakować, poznawać. Po prostu być :)

Dzień 2

Dzień 2

… wcinać kolację grzejąc się w promieniach zachodzącego słońca :)

Dzień 3

Dzień 3

…podróżować!

Dzień 4

Dzień 4

…mieć tatę obok :))

Wszystkim wspaniałym, pełnym energii i miłości, aktywnym ojcom, życzę żeby potrafili być twardzi w codziennej walce, delikatni w sytuacjach, które tego wymagają, a kochający zawsze. Ogromne uściski!!! :)

Dzień 5

Dzień 5

…śmiać się! Bez limitów :D